wPolityce.pl: Obserwowaliśmy walkę Węgrów z wielką wodą. Docierały do nas wiadomość o heroizmie mieszkańców Budapesztu, o zagrożeniu dla miasta, o wspólnych wysiłkach Węgrów. Co działo się w czasie tych dramatycznych dni?
Imre Molnár: Czuć było ogromne napięcie mieszkańców miasta. Na szczęście jednak okazali się bardzo zdyscyplinowani i karni. Słuchali wszelkich odezw rządu i premiera, a także zespołu, który zajmował się zarządzaniem kryzysowym i koordynacją działań antypowodziowych. Gdy władze ogłosiły apel, by nie korzystać z samochodów, by nie jeździć po mieście, ponieważ to dodatkowo obciąża ulice i wały, to widać było, że rzeczywiście na ulicach niemal nie było samochodów. Widać było, że ludzie słuchają zaleceń i próśb władzy. Z drugiej strony mieliśmy ogromną liczbę wolontariuszy, którzy chcieli pomagać i włączali się w prace zabezpieczające. Skala zaangażowania społecznego była olbrzymia. Już po pierwszych wiadomościach, że potrzebna jest pomoc, zgłosiło się do pracy tak wiele osób, że dla kolejnych nie było już miejsca. Ta dyscyplina Węgrów, solidarność w walce z wielką wodą to był bardzo pozytywny sygnał i znak.



Oceniając trzy lata pracy rządu koalicji Fidesz-KDNP premier Viktor Orbán nazwał węgierską gospodarkę jedną z najbardziej obiecujących w Europie i oświadczył, że nie wyklucza rozważenia wprowadzenia jednocyfrowego klucza (9 proc.) podatku PIT.
Viktor Orbán zajął miejsce Margaret Thatcher jako szef obozu eurosceptyków na naszym kontynencie, pisze brytyjski publicysta konserwatywny Gerald Warner na łamach „Scotland on Sunday”. W tym samym dniu, w którym zmarła Żelazna Dama, premier Węgier udzielił radiowego wywiadu, charakteryzując debatę na temat swego kraju w Parlamencie Europejskim. Orbán powiedział, że Węgrzy przygotowali się do tej dyskusji, opierając się na konkretnych faktach, rzeczowym opisie rzeczywistości i logicznym myśleniu, okazało się jednak, że Europarlament nie jest dobrym miejscem do takiej debaty, ponieważ fakty są tam drugorzędne.
Na Węgrzech nie milkną echa zakończonego niedawno 14. Plenarnego Zgromadzenia Światowego Kongresu Żydów, który odbył się w Budapeszcie. Najbardziej komentowanym wydarzeniem podczas tego posiedzenia jest przemówienie, jakie skierował do żydowskich delegatów premier Węgier Viktor Orbán.
Ladies and Gentlemen, Your Excellencies, dear Friends.