Portal prowadzony jest przez przyjaciół Węgier, którym bliskie są poglądy premiera Viktora Orbána i kierowanej przez Niego partii Fidesz – Węgierska Unia Obywatelska
marzec 13

Orbán a recepta na Trybunał Konstytucyjny

Jak pewnie słyszeliście Orbán wczoraj znowelizował konstytucję Węgier. Wszyscy skupili się na tym, że wpisali tam, że małżeństwo to mężczyzna i kobieta, a UE i USA robią histerię. Moim zdaniem najważniejsze jest zupełnie co innego. Przeczytajcie ten fragment depeszy PAP:

Niemal wszystkie wspomniane zmiany zakwestionował już węgierski Trybunał Konstytucyjny. Deputowani rządzącego Fideszu anulowali jednak jego orzeczenia wydane przed 1 stycznia 2012 roku, wprowadzając do konstytucji zapis, że trybunał nie może powoływać się na precedensy z ostatnich 22 lat i może podejmować decyzje jedynie w sprawach proceduralnych. Zdaniem opozycji oznacza to poważne osłabienie kontrolnych funkcji Trybunału Konstytucyjnego. Ponadto sprawy sądowe mają podlegać powstałemu niedawno Narodowemu Urzędowi Sądownictwa.”Ciekawe, prawda? U nas też jest ten problem, masa ważnych ustaw rozbiła się o TK, który z naszej nazbyt rozwlekłej Konstytucji potrafi „wyinterpretować” bardzo wiele. Jeśli kiedyś powstanie „rząd narodowy” to trafi na ten sam problem, z którym zmierzył się Orbán.
Oczywiście wszyscy lewicowi ignoranci komentujący ten problem nazywają to co zrobił Orbán „miękkim autorytaryzmem”, „ograniczeniem demokracji”, etc. Tymczasem to jest naprawdę ciekawy problem ustrojowy i prawny, o którym na moją prośbę mówił 10 listopada Tymoteusz Zych, doktorant z wydziału prawa UW. Tak się dobrze składa, że wystąpienie jest zarejestrowane – daję poniżej link prowadzący do najciekawszej części. Warto posłuchać kilka minut i zastanowić się od której strony się za to zabrać i czy akurat tak jak Orbán!

http://youtu.be/tTfQcYrYvKA?t=9m46s

styczeń 30

Viktor Orbán o Węgrzech, kryzysie i Europie

Przemówienie premiera Węgier wygłoszone 30 stycznia 2013 r. w brukselskim think tanku The Bruegel Economic Research Institute.


Ekscelencje

Panie i Panowie,

Przede wszystkim, proszę pozwolić że podziękuję za dzisiejsze tutaj zaproszenie. Cóż, nie jest łatwo znaleźć odpowiedź, dlaczego mnie Państwo tutaj zaprosiliście. Jest oczywistym, że są silniejsze i bardziej ludne kraje w Unii Europejskiej, których wpływ na naszą wspólnotę jest znacznie większy niż wpływ Węgier. Jestem świadomy, że kraj wielkości Węgier nie może mieć głosu decydującego, ale może mieć głos interesujący. Tej mądrości będę starał się nie zapominać podczas całej mojej wypowiedzi. Węgry to kraj ludzi walczących o wolność, dlatego fakt, że dzisiejsze zaproszenie jest być może nieco prowokacyjne, sprawia mi przyjemność.

styczeń 24

Orbán w Warszawie

Premier Węgier Viktor Orbán przy okazji spotkania Grupy Wyszehradzkiej wygłosił na Uniwersytecie Warszawskim odczyt, którego główne punkty doskonale wpisują się w polską tradycję i stanowią egzemplifikację przysłowia „Polak, Węgier, dwa bratanki”. Słuchając i czytając wzniosłe tezy Orbána (jak sądzę, mogą niedługo zastąpić słynne „tezy o Feuerbachu” Marksa i stać się takim samym credo europejskiej prawicy jak niegdyś niemiecki filozof był dla wszechświatowego proletariatu) nie można nie odnieść wrażenia, że premier powiedział to, co chcieli usłyszeć Polacy. Prawdziwi Polacy.
Mówił Orbán o wielu rzeczach, pouczając polskich polityków, którym prawdziwie leży na sercu dobro Ojczyzny, że musimy tworzyć swoją własną politykę, niezależną od Brukseli, nie oglądając się na Unię Europejską, że w życiu należy kierować się wartościami chrześcijańskimi i odwoływać do Boga, bo oczywiście bez Boga nie można być uczciwym i dobrym człowiekiem, zaś reprezentującej Prawdziwych Polaków partii politycznej radził, by przede wszystkim tworzyć własne media, bo obecne są liberalne, a więc ex definitione złe, gdyż bez własnych mediów nie można wygrać żadnych wyborów. Podczas słuchania tego wystąpienia na twarzach części audytorium malował się zachwyt, na niektórych zaś nie do końca.

Nie jest nowością odwoływanie się do Orbána części środowisk politycznych w naszym kraju, które wskazują go jako niekwestionowany autorytet w dziedzinie polityki i moralności, co w pewien sposób kojarzy mi się z zachwytem nad towarzyszami radzieckimi wyrażanym w krajach zmierzających do socjalizmu. Ale powracając do tez Orbána (roboczo nazwałem je „tezą o religii”, „tezą o polityce” oraz „tezą o mediach”), to wszystkie one znajdują tak wielkie odbicie w polskiej tradycji, tak wspaniale padają na polski grunt, że trzeba się odnieść do każdej z nich z osobna.

grudzień 13

Jak Viktor Orbán został antykomunistą…

Mało kto wie, że to właśnie wprowadzenie stanu wojennego w Polsce było jednym z głównych powodów uformowania się antykomunizmu dzisiejszego przywódcy Węgier Viktora Orbána. Dzięki uprzejmości autora Igora Janke i wydawnictwa Demart zamieszczamy fragment książki „Napastnik. Opowieść o Viktorze Orbánie”. To rozdział 3, opowiadający m.in. o tym, gdzie był i co robił Orban 13 grudnia 1981.

marzec 26

Budapeszt-Warszawa – wspólna sprawa” – panel węgiersko-polski

"Bruksela może żyć z korupcją, ze służbami specjalnymi w gospodarce, z patologiami postkomunizmu, ale jak się okazuje, bardzo źle znosi sytuację, w której następuje konsolidacja władzy, uzdrowienie państwa" – powiedział europoseł Konrad Szymański w czasie panelu dyskusyjnego poświęconego sytuacji na Węgrzech.

W sobotę [26 marca 2012 roku] po raz siódmy odbył się panel dyskusyjny zorganizowany przez Stowarzyszenie Twórców dla Rzeczypospolitej. Tym razem był poświęcony sytuacji na Węgrzech.

Jego tytuł: "Węgry nadzieją Europy. Budapeszt-Warszawa – wspólna sprawa." Gośćmi panelu byli Laszlo Csizmadia, prezes Rady Porozumienia Społecznego (CET), węgierski politolog Zoltan Kiszelly, prof. Adrienne Körmendy z Wydziału Hungarystyki Uniwersytetu Warszawskiego i radca Ambasady Węgierskiej Imre Molnár. Panelistami polskimi byli: Piotr Semka, Krzysztof Szczerski, Konrad Szymański, Grzegorz Górny.

styczeń 20

List otwarty do premiera Węgier Viktora Orbána

Wielce Szanowny Panie Premierze,

W tak dramatycznym czasie dla Węgrów, w okresie tak haniebnej zagranicznej nagonki na Pana rządy i Pana kraj, chcemy wyrazić uczucie ogromnej solidarności z Pana reformami, solidarności, jaka przepełnia serca wszystkich patriotycznych Polaków. Podziwiamy odwagę, z jaką Pana rząd stara się zrzucić jarzmo uzależnień od zagranicznego kapitału i dominacji wielkich państw Unii Europejskiej, broniąc własnej rodzimej węgierskiej przedsiębiorczości i szerszych węgierskich interesów narodowych.