Kwi 11

Komuś bardzo zależy na tym, by nazwisko Orbána wciąż zestawiać z nazwiskiem Putina

Od kilku dni na Węgrzech mam możliwość przyglądania się z bliska tutejszej polityce, a jednocześnie obserwuję, jak jest ona komentowana w Polsce. Słyszę więc w Budapeszcie, że Viktor Orbán poparł sankcje przeciwko Rosji za agresję na Krym, ale z polskich mediów dowiaduję się, że Orbán sprzeciwił się sankcjom przeciwko Rosji. Sięgam więc po tekst oryginalnego wystąpienia premiera. I cóż się okazuje? Otóż Orbán  powiedział, że Węgry poprą sankcje przeciwko Rosji, choć wolałyby tego uniknąć, bo będzie ich to drogo kosztowało. A więc Orbán poparł sankcje, mimo że krok taki pociągnie za sobą straty dla węgierskiej gospodarki. Tymczasem z komentarzy w Polsce wynika, że Orbán nie poparł sankcji, a więc jest sojusznikiem Putina.

W Budapeszcie dowiaduję się, że Węgry potwierdziły, iż są gotowe do rozpoczęcia dostaw rewersowych gazu na Ukrainę. A więc są gotowe wspomóc nowe władze w Kijowie w sytuacji konfliktu z Gazpromem.

Tymczasem z Polski dochodzą głosy, że Węgrzy nie zamierzają uruchamiać dostaw rewersowych na terytorium ukraińskie, a więc sprzyjają polityce Putina.

Tego typu przeinaczeń i przekłamań, wiążących nazwiska Orbána z Putina, jest znacznie więcej. Rozumiem, że można pomylić się raz albo dwa. Ale ciągle? Ciągle, wbrew faktom, przedstawiać Fidesz jako sojusznika polityki Kremla? Jak mówią mi moi węgierscy znajomi, z perspektywy Budapesztu wygląda to na skoordynowaną orkiestrację.

Grzegorz Górny

za: http://wpolityce.pl/swiat/190977-grzegorz-gorny-z-budapesztu-komus-bardzo-zalezy-na-tym-by-nazwisko-orbana-wciaz-zestawiac-z-nazwiskiem-putina

Cze 26

III Narodowa Pielgrzymka Węgrów przybyła na Jasną Górę

Na Jasną Górę przybyła III Narodowa Pielgrzymka Węgrów z całego Basenu Karpackiego. W tym roku odbywa się ona pod hasłem „Duchowa odnowa, z czystego źródła”. Specjalnym pociągiem z Budapesztu przyjechało ponad 700 pielgrzymów. Wśród nich znajduje się trzech biskupów: bp Miklós Beer – ordynariusz diecezji Vác, bp István Katona – sufragan archidiecezji Eger oraz bp József Tamás – sufragan archidiecezji Gyulafehérvár z Siedmiogrodu (rum. Alba Iulia). Patronat nad pielgrzymką, jak co roku, objął przewodniczący parlamentu węgierskiego László Kövér.

Pątnicy przybyli do Częstochowy wczoraj, jednak główne uroczystości zaplanowane są na dzisiaj. W czasie Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Węgrzy przekażą kopię figury Maryi z Dzieciątkiem z XVI w. z największego sanktuarium węgierskiego w Siedmiogrodzie – w Csíksomlyó, gdzie na odpust Zielonych Świąt przybywa nawet 600 tys. Węgrów z całego Basenu Karpackiego. Później złożą wieńce przed tablicą katyńską i smoleńską oraz przy studni bł. Euzebiusza – węgierskiego założyciela zakonu paulinów.

Uczestniczący w pielgrzymce bp Miklós Beer powiedział:

Byłem proboszczem na parafii w Márianosztra, skąd przybyli paulini na Jasną Górę, dlatego chciałem tutaj przybyć i poznać Jasną Górę. Druga intencja, którą mam w sercu, to ta, że w tym roku mija 10. rocznica, kiedy zostałem ordynariuszem diecezji Vác, na terenie której znajduje się właśnie parafia Márianosztra, i chcę się dołączyć do wotum dziękczynienia za te 10 lat – figury Matki Bożej z Csiksomlyó, która zostanie przekazana Jasnej Górze. W Roku Wiary przyświeca mi także intencja, aby naśladując naszych ojców w wierze, umacniać wiarę i wszystko to, co łączyło oba narody: polski i węgierski.


W czwartek, w dniu, w którym przypada święto św. Władysława – króla Węgier i patrona węgierskiej Polonii, pielgrzymi przyjadą do Krakowa. Wezmą udział we Mszy w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, zwiedzą Wawel, gdzie złożą wieńce na grobowcach św. Jadwigi, Stefana Batorego oraz Lecha i Marii Kaczyńskich.

Grzegorz Górny