lip 16

Węgry chcą spłacić pożyczkę z MFW przed upływem terminu i zamknąć przedstawicielstwo MFW w Budapeszcie

O węgierskich planach poinformował prezes węgierskiego banku centralnego Gyorg Matolcsy. W liście do szefowej MFW, Christine Lagarde, Matolcsy podziękował za "cenne wsparcie" i pomoc przekazaną Węgrom, gdy kraj znajdował się na skraju bankructwa. Poinformował także, że Węgry spłacą MFW ostatnią ratę (ok. 2,2 mld euro) przed końcem tego roku – zatem przed terminem, który upływa 31 marca 2014 roku.

Matolcsy ocenił, że z tego powodu

utrzymywanie przedstawicielstwa MFW w Budapeszcie nie jest odtąd konieczne.

W odpowiedzi Fundusz oświadczył, że dostosuje się do wniosku władz w Budapeszcie.

Jak podkreślono, mandat obecnej przedstawicielki MFW na Węgrzech Iriny Iwaszenko

lip 10

Chodźmy z Węgrami, naszymi bratankami!

Link do podpisania APELu >>>

W poniedziałek, 15 lipca 2013, o godz. 17.30 odbędzie się manifestacja solidarności z Węgrami pod ambasadą Węgier w Warszawie, przy ul. Chopina 2.

Nie bądź obojętna/y!

Polska może być następna…

A co z Europą Ojczyzn?

Polak, Węgier dwa bratanki i…

Manifestacja solidarności z Węgrami będzie wyrazem sprzeciwu wobec represji wobec rządu Victora Orbána, a zarazem gestem poparcia dla jego polityki mającej na celu budowanie węgierskiej tożsamości narodowej i zachowania suwerenności kraju.

lip 05

Ostra gra o Budapeszt

Konflikt pomiędzy rządem Victora Orbána i Unią Europejską po raz pierwszy wszedł w fazę realnie niebezpieczną tak dla Europy, jak i dla Węgier. Środowa rezolucja Parlamentu Europejskiego zadziałała jak gwałtowne przeciągnięcie struny w toczącej się od dawna rozgrywce.

Uchwalona wbrew przywódcom europejskiej prawicy, żąda głębokich zmian w węgierskiej konstytucji, po raz pierwszy opatrując owo żądanie zapowiedzią wszczęcia procedury sankcji mających prowadzić do pozbawienia Węgier prawa głosu w Radzie Unii. Dla suwerennego kraju tak sformułowane żądanie nie jest możliwe do przyjęcia. Trudno wyobrazić sobie, aby parlament w Budapeszcie pod taką presją zabrał się za zmienianie konstytucji. I nie sposób założyć, że Węgry po prostu pogodzą się z sytuacją, po ewentualnym pozbawieniu ich prawa głosu. Uderzałoby to w ich elementarne poczucie narodowej godności. A pełne pryncypialności reakcje tak parlamentu, jak i premiera nie pozostawiają w tej sprawie wątpliwości.

lip 05

Będziemy bronić suwerenności naszego kraju wbrew interesom i naciskom unijnych grup biznesowych…

Węgierscy parlamentarzyści przyjęli w piątek rezolucję oskarżającą Parlament Europejski (PE) o naruszanie podstawowych zasad demokracji i ograniczanie suwerenności Węgier. To reakcja na raport PE krytykujący reformy konstytucyjne na Węgrzech.

Rezolucja przyjęta 269 głosami deputowanych rządzącego Fideszu i skrajnie prawicowego, opozycyjnego Jobbiku, głosi, że krytyka reform konstytucyjnych na Węgrzech jest sprzeczna z europejskimi wartościami a PE wykracza poza swoje kompetencje i nadużywa władzy.

Węgry mają prawo do równego traktowania, podobnie jak inne kraje Wspólnoty. Nie chcemy Europy, w której ograniczana jest wolność i suwerenność narodowa

– głosi rezolucja.

lip 04

Nowe otwarcie w stosunkach węgiersko-słowackich

Uwaga mediów 2 lipca br. skupiona była na Węgrzech z powodu debaty w Parlamencie Europejskim dotyczącej sytuacji w Budapeszcie. Niemal w ogóle niezauważone przeszło natomiast inne ważne dla Węgrów wydarzenie, które odbyło się także 2 lipca.

Otóż tego dnia doszło do najważniejszego od wielu lat szczytu węgiersko-słowackiego. W ocenie komentatorów z obu krajów spotkanie najpierw w cztery oczy premierów Viktora Orbána i Roberta Fico, a następnie plenarne posiedzenie dwóch rządów, miały wymiar historyczny, gdyż zakończyły trwający od kilku lat stan „zimnej wojny” między Budapesztem a Bratysławą.

lip 04

Parlament Europejski żąda od Węgier…

Parlament Europejski przyjął stosunkiem głosów 370 do 249 rezolucję, w której uznano, że władze na Węgrzech muszą niezwłocznie dokonać zmian w decyzjach naruszających podstawowe wartości UE. W przypadku niedopełnienia tego postulatu PE rozważy poproszenie Rady o ustalenie, czy ze strony węgierskiej doszło do poważnego naruszenia zasad UE, zgodnie z artykułem 7.1 Traktatu o Unii Europejskiej. Posłowie domagają się również powstania specjalnej grupy monitorującej przestrzeganie "podstawowych wartości UE" we wszystkich krajach członkowskich.


Podczas debaty sprawozdawca projektu Rui Tavares (Greens/EFA, PT) powiedział; – Zmiany w węgierskiej konstytucji były dokonywane stopniowo i stopniowo przestawały być zgodne z wartościami UE zapisanymi artykule 2 Traktatu o Unii Europejskiej (…) Demokracja to rządy większości, nie dyktat większości".

lip 03

„Nietypowe nie tylko tempo, ale zakres zmian” – PE atakuje reformy Orbána i grozi sankcjami

Liberalna większość w Parlamencie Europejskim, rzekomo w trosce o demokrację, próbuje dyktować Viktorowi Orbánowi, jaką ma prowadzić politykę we własnym kraju. Eurodeputowani skrytykowali w Strasburgu reformy konstytucyjne na Węgrzech i zaapelowali do władz w Budapeszcie o „poszanowanie demokratycznych wartości”. Raport w tej sprawie odrzucił we wtorek węgierski premier.

Atakujący przemiany konstytucyjne na Węgrzech raport – przygotowany przez Portugalczyka Rui Tavaresa z frakcji Zielonych – poparło 370 europosłów, a przeciw było 249. 82 wstrzymało się od głosu.

Lewicowi eurokraci nie mogą znieść faktu, iż od dojścia do władzy w 2010 roku konserwatywnej partii Fidesz stara konstytucja była zmieniana 12 razy, a przyjęta w 2011 roku nowa ustawa zasadnicza – cztery razy.

lip 02

Nie chcemy żyć w Europie, gdzie ograniczane są swobody obywatelskie, gdzie są podwójne standardy

Premier Viktor Orbán powiedział w Strasburgu, że raport krytykujący reformy konstytucyjne na Węgrzech jest „nieuczciwy wobec Węgrów” i stanowi „poważne zagrożenie dla Europy”.

Wspomniane słowa padły dziś podczas debaty nt. Praw podstawowych na Węgrzech, która odbyła się podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Przedmiotem dyskusji było sprawozdanie Rui Tavaresa, które miało na celu zbadanie faktycznych okoliczności związanych z przyjęciem nowej konstytucji na Węgrzech. Zmiany w konstytucji dotyczą kwestii takich jak budżet krajowy, sądownictwo, ordynacja wyborcza, ochrona danych i uznawanie instytucji religijnych. Zdaniem sprawozdawcy zarówno tempo jak i zakres zmian na Węgrzech jest „niepokojący”. W podobnym tonie wypowiedział się Jose Manuel Barroso, podkreślając, że „ochrona zasad i wolności UE to kwestia kluczowa”.

cze 28

Dlaczego nie będzie Budapesztu w Warszawie?

(…) Po zwycięstwie Fideszu w 2010 roku, gdy Viktor Orbán po raz drugi obejmował tekę premiera, doskonale wiedział, że aby zreformować kraj, musi działać szybko i skutecznie. Był do tego świetnie przygotowany, pracując systemowo przez 8 długich lat bycia w opozycji. Sięgnął przede wszystkim po kapitał społeczny. Zachęcał obywateli do tworzenia kręgów obywatelskich – tysięcy kilku, kilkunastoosobowych nieformalnych grupek, działających dla dobra lokalnej społeczności. Z czasem kręgi te, otrzymując organizacyjne wsparcie, stały się podstawą do tworzenia platform programowych, które opracowywały program dla Państwa we wszelkich możliwych dziedzinach. Fidesz, przejmując pełnię władzy, mógł stworzyć rząd, który działa jak automat. Efekt był piorunujący: zmiana konstytucji, 16 procentowy podatek liniowy dla obywateli, ulgi podatkowe dla rodzin z dziećmi, wsparcie dla małych i średnich firm, mnóstwo ustaw, które odmieniły Węgry, a obywatelom przywróciły poczucie godności i dumę narodową.