kwiecień 11

Komuś bardzo zależy na tym, by nazwisko Orbána wciąż zestawiać z nazwiskiem Putina

Od kilku dni na Węgrzech mam możliwość przyglądania się z bliska tutejszej polityce, a jednocześnie obserwuję, jak jest ona komentowana w Polsce. Słyszę więc w Budapeszcie, że Viktor Orbán poparł sankcje przeciwko Rosji za agresję na Krym, ale z polskich mediów dowiaduję się, że Orbán sprzeciwił się sankcjom przeciwko Rosji. Sięgam więc po tekst oryginalnego wystąpienia premiera. I cóż się okazuje? Otóż Orbán  powiedział, że Węgry poprą sankcje przeciwko Rosji, choć wolałyby tego uniknąć, bo będzie ich to drogo kosztowało. A więc Orbán poparł sankcje, mimo że krok taki pociągnie za sobą straty dla węgierskiej gospodarki. Tymczasem z komentarzy w Polsce wynika, że Orbán nie poparł sankcji, a więc jest sojusznikiem Putina.

styczeń 15

Z wizytą u Władimira Putina w Moskwie

14 stycznia 2014 roku Premier Viktor Orbán złożył wizytę roboczą w Moskwy, gdzie odbył rozmowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Obie strony wyraziły uznanie dla rozwoju stosunków dwustronnych w dziedzinach gospodarki i współpracy między-parlamentarnej, dodając, że liczba dokumentów przygotowanych do podpisu , przyczyni się do dalszego rozwoju stosunków węgiersko-rosyjskich.

Viktor Orbán potwierdził, że Rosja jest najważniejszym partnerem Węgier spoza Unii Europejskiej i zauważył, że w wyniku wcześniejszych porozumień, handel węgiersko-rosyjski rozwinął się niespotykanym dotąd tempie. Dzisiaj została zawarta umowa o współpracy między obu krajami w zakresie pokojowego wykorzystania energii jądrowej.

Fot. Zsolt Burger

styczeń 14

Z wizytą w Moskwie…

Porozumienie dotyczące współpracy w dziedzinie energetyki nuklearnej podpisali w Moskwie prezydenci obu krajów – Władimir Putin i Viktor Orbán. Rosja pożyczy Budapesztowi równowartość nawet 10 miliardów euro. Środki te mają być przeznaczone na budowę dwóch nowych bloków energetycznych w elektrowni jądrowej w Paks. Elektrownia jądrowa w Paks, leżącym 100 km na południe od Budapesztu, została zbudowana przez ZSRR w latach 1980. Jej cztery pracujące reaktory zapewniają 40 proc. energii elektryczności kraju. Szef Rosatomu powiedział, że wstępne porozumienie o budowie zakłada trzy kierunki: budowa jako taka, dostawy i przeróbka paliwa jądrowego oraz obsługa serwisowa.